Dywan kwiatowy
Belgijski dywan kwiatowy zachwycił warszawiaków
Polscy ogrodnicy ułożyli pierwszy raz w Europie Środkowej słynny belgijski dywan kwiatowy. Wzór ze 120 tysięcy kwiatów możemy podziwiać tylko do niedzieli przed ambasadą Belgii przy Senatorskiej 34.
Układanie dywanu zaczęło się w piątek o godz. 13 na trawniku przed ambasadą. Pracę ponad 30 polskich ogrodników nadzorował Mark Schautteet, belgijski architekt krajobrazu i twórca projektu warszawskiego dywanu. Na trawniku rozwinięto folię, na której był namalowany wzór dywanu: m.in. stołeczna Syrenka. Zgodnie z nim umieszczano begonie w ponad dziesięciu kolorach.
Warszawiacy mogą oglądać dywan do niedzielnego wieczoru, później kwiaty zwiędną. Na sobotę zaplanowano też imprezy towarzyszące. Będzie można zapoznać się z historią kwiatowych dywanów i zobaczyć, jak powstawał ten warszawski – od pierwszego kwiatu do gotowego wzoru. Najmłodsi będą mogli udekorować ręce i buzie kwiatowymi wzorami i dostać lodówkowy magnes w kształcie begonii.
Źródło: Gazeta Wyborcza.
Drukuj artykuł
Komentarze(0)